Spojrzenie Tanyi i Phoebe
Po rozłączeniu się zadzwoniłem do Tanyi, Phoebe i Holly. Przyjechały w ciągu godziny. Holly mocno mnie uściskała przy drzwiach. Tanya została przy ladzie. Phoebe przez cały czas miała na sobie płaszcz, jakby nie planowała zostać długo.
„Wczoraj przyszła do mnie kobieta ubrana w suknię Teresy na bal maturalny” – powiedziałem, kładąc list na stole między nami. „Znalazła to ukryte w środku”.
„Napisałeś do Teresy?” zapytała Holly.
„Dr Kim poprosił mnie o to cztery lata po wypadku” – powiedziałem.
Tanya zerknęła na Phoebe. Ich spojrzenie trwało mniej niż sekundę, ale i tak je dostrzegłem. „Co to było?” – zapytałem.
„Co?” zapytała Tanya.
„To spojrzenie, którym się sobie obdarzyliście.”
„Ja nie—”
„Nie rób tego” – powiedziałem i coś w moim głosie sprawiło, że zamarła.
Phoebe powoli zdjęła płaszcz. „Co napisałeś?” zapytała.
Przesunąłem list po stole w jej stronę. Rozłożyła go i zaczęła czytać, a kiedy doszła do wersu o śmierci Teresy w samotności, jej ręka zaczęła się trząść.
„Dlaczego to napisałeś?” zapytała.
„Bo to prawda” – powiedziałem.
Phoebe pokręciła głową. „Nie, nie jest.”
Tanya odsunęła się od stołu tak gwałtownie, że jej krzesło zaskrzypiało o podłogę. „Phoebe, zaczekaj…”
„Na co czekać?” – zapytała Phoebe, opierając obie dłonie płasko na stole. „Olivia obwiniała się przez dwadzieścia lat, Tanya.”
„Nie chciałam, żeby dowiedziała się tego w ten sposób” – powiedziała Tanya.
Wstałem. „Dowiedzieć się czego ?” Żadne z nich nie odpowiedziało od razu. „Gdzie była Teresa, kiedy widzieliście ją ostatni raz?” zapytałem.
Cała twarz Tanyi zapadła się w sobie. „Olivio, proszę.”
„Czy ona była w samochodzie?” – zapytałem.
Phoebe zakryła usta obiema dłońmi. Jej odpowiedź wydobyła się stłumiona przez palce. „Nie”.
W pokoju zapadła całkowita cisza.
Ona wróciła
„A gdzie ona była?” – zapytałem, chwytając się oparcia krzesła, żeby nie stracić równowagi.
„Na brzegu” – wyszeptała Tanya. „Ze mną”.
Moje kolana dosłownie osłabły. Usiadłem, zanim całkowicie odmówiły posłuszeństwa. „Wysiadła z samochodu?”
„Tak” – powiedziała Phoebe. „Była bezpieczna. Już się wydostała”.
„W takim razie jak ona zniknęła?”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






