REKLAMA

Arogancki oficer uczy się na lekcji w sali sądowej nr 4 B

REKLAMA
Arogancki oficer uczy się na lekcji w sali sądowej nr 4 B
REKLAMA

„Albo ktoś zgaduje” – powiedziała Angela.

„To coś więcej niż tylko datownik, Claro” – powiedziała Angela, przesuwając niebieską teczkę po dębowej ławce. „Spójrz na podpis funkcjonariusza, który dokonał aresztowania, na drugiej stronie”.

„To oficer Keller” – powiedziała Clara, mrużąc oczy przez soczewki. „Pracuje w okręgu od sześciu lat”.

„Podpisał to w piątek wieczorem, ale aresztowanie rzekomo nastąpiło w czwartek rano” – powiedziała Angela.

Około godziny trzeciej po południu jesienne światło w komnatach przybrało szary odcień.

Frank Thorne poprawił jedwabny krawat, po czym usiadł na skórzanym fotelu naprzeciwko biurka.

„Mój klient był w swoim mieszkaniu do południa” – powiedział Frank, mówiąc szybkimi, precyzyjnymi zdaniami. „Funkcjonariusz, który go aresztował, twierdzi, że zatrzymał go na State Street o dziesiątej rano”.

„Funkcjonariusz Keller nie ma w tym sądzie żadnej winy, panie Thorne” – powiedziała Angela.

„Oficer Keller ma niepodważalną przeszłość, co nie jest tym samym” – powiedział Frank.

Położył kopię wydrukowanego dziennika raportów policyjnych na mahoniowym biurku.

„Spójrz na linię podpisu” – powiedział Frank. „Niebieski atrament jest rozmazany, ale znacznik czasu jest wpisany ręcznie”.

„Funkcjonariusz twierdzi, że zatrzymał mojego klienta za zepsute tylne światło o dziesiątej” – powiedział Frank. „Ale kamery monitoringu pokazują, że samochód mojego klienta stał zaparkowany na podjeździe do dziesiątej po jedenastej”.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA