Poprzednim razem przyszła, bo myślała, że żegna się z czymś, co kocha.
Nie spieszyła się z odpowiedzią.
Ostatnim razem przyszła, bo myślała, że żegna się z czymś, co kocha. Chyba oboje o tym wiedzieliśmy.
Wyciągnęła do mnie rękę.
„Ostatnim razem” – powiedziała – „przyszłam pożegnać się z oceanem”.
Uśmiechnęła się i zamknęła oczy, by osłonić się przed wiatrem.
„Tym razem przyszedłem, żeby znów się przywitać.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






