Położyła kartkę na balustradzie ganku.
„Podoba mi się, że nie są idealni”.
„Moja córka, Penelope, idzie jutro na herbatę. Zaproszenie jest aktualne, jeśli zmienisz zdanie”.
“Nie zrobię tego.”
Zamknąłem drzwi i oparłem się o nie, trzymając w ręku list, który napisałem do Teresy 16 lat wcześniej.
Powiedziałem sobie, że nie otworzę tego.
Wytrzymałem mniej niż minutę.
“Zaproszenie jest ważne, nawet jeśli zmienisz zdanie.”
***
Teresa szukała tej sukienki przez sześć miesięcy. Przymierzyła ich prawie 40, zanim wyszła z przymierzalni w jasnoniebieskim kolorze.
„To jest to, mamo.”
Odwróciła się powoli i pociągnęła mnie za rękaw, tak jak zawsze robiła, gdy czegoś chciała.
“Obiecuj, że zachowasz je na zawsze.”
„Jeszcze go nie nosiłaś, Tereso.”
“Obiecuj, że zachowasz je na zawsze.”
“Obietnica.”
“Obiecuję.”
***
Następnego ranka Teresa wyruszyła z Tanyą, Phoebe i innym kolegą z klasy. Wędrówka miała być ich ostatnim spokojnym dniem przed balem maturalnym i zakończeniem szkoły.
Holly planowała do nich dołączyć, ale obudziła się z gorączką.
„Rób zdjęcia wszystkiego” – powiedziała Teresie przez telefon.
Wędrówka miała być ich ostatnim spokojnym dniem razem.
„Nawet nudne drzewa?”
“Szczególnie te.”
Podałem Teresie lekką kurtkę.
„Prognoza pogody zapowiada deszcz.”
„Wrócimy wcześniej”.
Pocałowała mnie w policzek.
„Wrócimy wcześniej”.
Wrócę do domu na kolację.
To były ostatnie słowa, jakie do mnie powiedziała.
***
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






