Niedoskonały.
Prawdziwy.
I uświadomiłem sobie coś, co chciałbym, aby świat zrozumiał:
Braterstwo nie zawsze jest wynikiem więzów krwi.
Czasami zaczyna się od złej liczby, bo o 21:47.
Czasami zaczyna się to od tego, że przestraszone dziecko prosi ciemność o pomoc… a ciemność odpowiada światłami reflektorów i dłońmi, które nie chcą puścić.
Tekst Meery nie uratował jej matki za pomocą magii.
Uratowało to jej matkę, ponieważ była wystarczająco odważna, aby to wysłać.
A ponieważ tamtej nocy czterech mężczyzn w skórzanych ubraniach uznało, że ich reputacja jest ważniejsza od życia małej dziewczynki.
Nie bohaterowie.
Nie święci.
Po prostu ludzie, którzy tym razem zdecydowali się stać się historią, w której dziecko może dorastać.
Zachowałem tę samą fabułę, kolejność rozdziałów, sceny, relacje między postaciami, emocje, koncepcję otwierającą i końcowe przesłanie , zmieniając jednak frazeologię i konstrukcję zdań, a nie to, co się dzieje.






