Jego pojawienie się na tej plaży zapisze się w pamięci nie jako zwykłe letnie zdjęcie, lecz jako jeden z tych rzadkich gestów, które przypominają nam o tym, co najważniejsze: życie bez strachu przed upływającym czasem jest być może najjaśniejszą formą elegancji, jaka istnieje.
Największą wolnością jest ta, którą sami sobie dajemy.





