Wtedy ciszę przerwał głos Ethana.
„Skończ z tym… to się z nią ożenię”.
Nikt się nie ruszył.
Vanessa zasłoniła usta.
Ethan powoli wstał. „To jest edytowane”.
Radca prawny, pan Vale, poprawił okulary. „Nieprawda. Plik pochodzi z wewnętrznego archiwum bezpieczeństwa domowego, z wezwania pogotowia ratunkowego i od dwóch niezależnych analityków kryminalistycznych”.
Wzrok Ethana przeskakiwał po pokoju w poszukiwaniu sojuszników.
Nie znalazł nic.
Oglądałem to ze szpitalnego łóżka, szwy bolały, a serce biło równo.
„Następny plik” – powiedziałem.
Ekran się zmienił.
Przelewy bankowe. Sfałszowane zgody. E-maile między Ethanem a Vanessą. Śmiechy z mojego „funduszu hodowlanego”. Projekt ogłoszenia mianującego Vanessę przyszłą małżonką i tymczasowym dyrektorem fundacji.
Vanessa szepnęła: „Mówiłeś, że je usunąłeś”.
Ethan odwrócił się do niej. „Zamknij się.”
Wtedy właśnie detektyw Harrow wszedł do sali konferencyjnej z dwoma oficerami.
Ethan się cofnął. „To spór korporacyjny”.
„Nie” – powiedział Harrow. „To napaść kwalifikowana, kontrola przymusowa, oszustwo, spisek i próba bezprawnego przeniesienia aktywów powierniczych”.
Vanessa spróbowała ostatniego występu. Łzy, drżące usta, bezradna pani.
„Nie wiedziałam, że on ją skrzywdzi” – płakała.
Pan Vale nacisnął przycisk pilota.
Następnie odtworzono jej głos.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






