„Ten szybko działający cukier podnosi poziom glukozy we krwi, zanim osiągnie on niebezpieczny poziom”.
Kobieta spojrzała na Allison.
“Więc…”
Jej wzrok powędrował w stronę pustego kartonu po soku.
Następnie do monitora.
A teraz wróćmy do mnie.
„Sok…”
Pracownik skinął głową.
„To jest leczenie.”
W całym rzędzie zapadła cisza.
Kobieta powoli spuściła wzrok na kolana.
Allison dopiła ostatni łyk soku.
Potem czekaliśmy.
Te kilka minut zawsze wydawało się o wiele dłuższe, niż były w rzeczywistości.
Ścisnąłem jej dłoń.
„Jak się czujesz?”
„Trochę niepewny.”
“Ja wiem.”
Oparła się o siedzenie.
Stewardesa pozostała obok nas.
„Nie ma pośpiechu” – powiedziała cicho.
„Poczekamy, aż wasze liczby wrócą do normy”.
Mężczyzna siedzący przy oknie pochylił się do przodu.
„Mój wnuk ma cukrzycę typu 1.”
Uśmiechnął się życzliwie do Allison.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





