REKLAMA

„Kto cię nauczył tej piosenki?” Kiedy miliarder przyłapał dziecko swojej służącej w pokoju dziecięcym swojego syna, nie spodziewał się, że ukryta kamera ujawni głęboką tajemnicę, którą zostawiła mu jego zmarła żona…

REKLAMA
„Kto cię nauczył tej piosenki?” Kiedy miliarder przyłapał dziecko swojej służącej w pokoju dziecięcym swojego syna, nie spodziewał się, że ukryta kamera ujawni głęboką tajemnicę, którą zostawiła mu jego zmarła żona…
REKLAMA

„Popełniasz błąd” – odpowiedziała. „Mój ojciec nie będzie tolerował publicznego upokorzenia”.

Marcus sięgnął do kieszeni kurtki i położył na stoliku kawowym między nimi małe pudełeczko na pierścionek.

W środku znajdował się jej pierścionek zaręczynowy.

„Nie martwię się o twojego ojca.”

Wiktoria spojrzała na pierścionek.

„Nasze zaręczyny dobiegły końca” – powiedział Marcus.

Po raz pierwszy jej opanowanie uległo zachwianiu.

„Nie możesz mówić poważnie.”

„Nigdy nie podchodziłem do tego bardziej poważnie”.

„Marnujesz przyszłość z powodu służącej i dziecka?”

„Nie” – powiedział. „Wybieram przyszłość, bo w końcu zrozumiałem różnicę między domem a mieszkaniem”.

Spojrzenie Victorii powędrowało w stronę korytarza.

Olivia tam stała.

Nie miała zamiaru podsłuchiwać konfrontacji. Przyszła szukać swetra Avery i zatrzymała się, gdy zobaczyła nagranie na ekranie. Jej twarz była blada, ale nie wyglądała na słabą.

Wiktoria spojrzała na nią i się uśmiechnęła.

To był okrutny uśmiech.

„Ciesz się zabawą w dom” – powiedziała. „Kobiety takie jak ty zawsze odchodzą, kiedy rozumieją, ile kosztują pozostanie”.

Oczy Olivii zabłysły.

Zanim jednak Marcus zdążył odpowiedzieć, Olivia zrobiła krok naprzód.

„Znam cenę pobytu” – powiedziała. „Już ją płaciłam. Nie boję się kosztów. Boję się tylko tego, że znajdę się tam, gdzie mnie nie chcą”.

Słowa zawisły w pokoju.

Marcus zwrócił się ku niej.

„Jesteś tu poszukiwany” – powiedział.

Nie planował tego powiedzieć.

Nie nadał mu kształtu starannego i eleganckiego.

Ale to była prawda.

Olivia patrzyła na niego przez dłuższą chwilę.

Wtedy z góry na korytarzu rozległ się głos Avery’ego.

„Profesor Clover potrzebuje prawnika! Zjadł skarpetkę!”

Lucas odchrząknął.

„Zajmę się prasą” – powiedział.

Marcus i Olivia roześmiali się, nie dlatego, że sytuacja była zabawna, ale dlatego, że czasem śmiech był pierwszym dowodem na to, że strach nie zwyciężył.

Część 3: Gala i mała dziewczynka, która tańczyła dla dzieci

Victoria planowała Galę Fundacji Dziecięcej Hartwell na wiele tygodni przed kłótnią. Oficjalnie miała ona służyć zebraniu funduszy na programy artystyczne dla dzieci, muzykoterapię i wsparcie mieszkaniowe dla rodzin z chorymi dziećmi. W rzeczywistości miała również pokazać darczyńcom, że Marcus Hart wyzdrowiał na tyle po śmierci żony, że może wrócić do życia publicznego. Victoria sama zaprojektowała każdy szczegół: białe orchidee, srebrne świeczniki, kwartet smyczkowy, listę gości pełną inwestorów, polityków, celebrytów i dziennikarzy, starannie wybranych, ponieważ potrafili pisać pochlebne historie o wpływowych ludziach.

Tego wieczoru Olivia została przydzielona do pomocy w zarządzaniu personelem obsługi. Próbowała znaleźć opiekunkę dla Avery, ale kobieta w ostatniej chwili odwołała spotkanie, ponieważ jej własne dziecko dostało gorączki. Pani Gloria Dela Cruz zaproponowała, że ​​będzie opiekować się Avery w pokoju socjalnym z kolorowankami, ciepłym mlekiem i stertą filmów animowanych. Avery uroczyście obiecała, że ​​tam zostanie.

Jednak obietnice składane przez czterolatków były często przerywane muzyką.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA