Zdrowy.
Żywy.
Największy prezent jaki kiedykolwiek dostałem.
Emily się uśmiechnęła.
I po raz pierwszy od tamtego strasznego tygodnia ciężar w mojej piersi w końcu wydał się lżejszy.
Niektóre blizny nigdy nie znikają.
Niektóre zdrady nigdy nie zostają do końca uleczone.
Ale miłość przetrwa.
A czasami samo przetrwanie wystarczy.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






