Część 2
Richard złożył pozew o rozwód trzy dni później. W pozwie opisał mnie jako osobę o wątłym zdrowiu, zagubioną i zależną od niego finansowo. Zwrócił się z prośbą o tymczasową kontrolę nad naszym majątkiem „dla ochrony Eleanor”.
Vanessa uczciła to, publikując zdjęcia z domku nad jeziorem. Na jednym z nich miała na sobie moje perły, popijając szampana, pod podpisem: Nowe początki należą do odważnych.
Daniel przesunął wydrukowane zdjęcie po biurku. „Ona nie ma pojęcia, że nieruchomość nad jeziorem należy do twojego funduszu powierniczego”.
„Ona tak zrobi.”
Adwokat Richarda, Malcolm Price, przysłał mi propozycję ugody, w której przyznano mi miesięczne świadczenie i sześć miesięcy na opuszczenie domu. Kiedy ją odrzuciłem, Richard zadzwonił.
„Ośmieszasz się” – warknął. „Malcolm mówi, że sędzia zobaczy, jak chora kobieta jest manipulowana przez chciwych prawników”.
„Czy Malcolm wie o Vanessie?”
Pauza.
„On wie wystarczająco dużo.”
„Czy on wie, że wpłaciłeś jej depozyt za mieszkanie z konta emerytalnego?”
Cisza się zmieniła.
Richard szybko doszedł do siebie. „Nie rozumiesz już sprawozdań finansowych”.
„Rozumiem kradzież.”
Rozłączył się.
Tego wieczoru ktoś próbował uzyskać dostęp do mojego konta inwestycyjnego, korzystając z wygasłego pełnomocnictwa. Bank zablokował dostęp i zachował cyfrowy ślad. Dane logowania pochodziły z mieszkania Vanessy.
Śledztwo Naomi się rozszerzyło. Richard przelał fundusze emerytalne za pośrednictwem fikcyjnej firmy konsultingowej zarejestrowanej na nazwisko Vanessy. Podrobił również mój podpis na wniosku o kredyt hipoteczny, a następnie skorzystał z pomocy znajomego lekarza, aby napisał list, w którym sugerował, że wykazuję oznaki pogorszenia funkcji poznawczych.
Ale Richard popełnił jeden katastrofalny błąd: lekarz w ogóle mnie nie zbadał.
Przeszedłem niezależną ocenę neurologiczną. Wyniki nie wykazały żadnych zaburzeń. Następnie Daniel wezwał mnie do sądu, aby przedstawił dokumentację medyczną, rejestry bankowe, e-maile i nagrania z monitoringu z oddziału, w którym Richard przedstawił sfałszowany dokument.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






