REKLAMA

Moi rodzice zwołali spotkanie rodzinne, aby pomóc mi w mojej upadłej firmie – wtedy zobaczyli artykuł w Forbesie

REKLAMA
Moi rodzice zwołali spotkanie rodzinne, aby pomóc mi w mojej upadłej firmie – wtedy zobaczyli artykuł w Forbesie
REKLAMA

„Twoja mama dzwoniła już trzy razy w sprawie czwartku” – powiedziała. „A Emma przysłała kwiaty”.

„Podaruj kwiaty” – odpowiedziałem. „A Mayo, zwolnij mi czwartkowy grafik. Czas pokazać rodzinie, co naprawdę zbudowałem”.

Tej nocy, pracując do późna jak zwykle, dodałem na ścianę jeszcze jeden oprawiony artykuł.

Prezes firmy technologicznej na nowo definiuje biznes rodzinny: Sukces jest najlepszym nauczycielem.

Poniżej powiesiłem stare zdjęcie z targów naukowych.

Dziewczynka z wielkimi marzeniami, która stała się kobietą, która zmieniła świat technologii.

Czasami najtrudniejszą częścią sukcesu nie jest zbudowanie imperium. To nauczenie innych, by widzieli cię takim, jakim się stałeś, a nie takim, jakim zakładali, że będziesz.

Patrząc na moje miasto i obserwując migoczące światła budynków, w których pracowała już moja technologia, uśmiechnąłem się.

Czwartek byłby ciekawy, ale tym razem to nie ja bym cokolwiek udowadniał.

Już to zrobiłem.

Teraz nadeszła ich kolej na…

Jeśli trafiłeś tu z Facebooka, bo ta historia Cię wciągnęła, wróć do posta na Facebooku, kliknij „Lubię to” i skomentuj „Dobrze opowiedziane”, aby wesprzeć autora. Ten drobny gest znaczy więcej, niż się wydaje i motywuje autora do dalszego dzielenia się z czytelnikami kolejnymi podobnymi historiami.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA