Robert roześmiał się razem z nią. Tony przykucnął obok krzesła i otarł oczy.
Później stałem obok Roberta, podczas gdy Lily odpoczywała pod parasolem.
„Ale zasługuje na to, żeby wiedzieć o Adamie”.
„Jeden dzień nie zrekompensuje straconych lat” – powiedziałem.
“Ja wiem.”
„Nadal jestem zły.”
„Powinieneś.”
„Ale zasługuje na to, żeby wiedzieć o Adamie”.
Przed zachodem słońca Lily poprosiła pracownika hotelu o zrobienie ostatniego zdjęcia.
Robert spojrzał na Lily.
„Byłbym wdzięczny za szansę, żeby jej to powiedzieć”.
Spojrzałem na Tony’ego, który stał dalej na plaży.
Tony i ja zajmiemy się tym, co zrobił później. Ten dzień należał do Lily.
Przed zachodem słońca Lily poprosiła pracownika hotelu o zrobienie ostatniego zdjęcia.
Zebraliśmy się za jej krzesłem, niezręczni i niepewni.
Wskazała na Tony’ego, Roberta i mnie.
„Stańcie razem”.
Zawahałem się.
Lily zmarszczyła brwi.
“Proszę.”
„Chcę, żeby wszyscy, którzy przyszli po mnie, byli na tym samym zdjęciu”.
Zebraliśmy się za jej krzesłem, niezręczni i niepewni.
„Dlaczego my wszyscy?” – zapytałem.
Uśmiechnęła się.
„Ponieważ chcę, żeby wszyscy, którzy przyszli po mnie, byli na tym samym zdjęciu”.
Pracownik podniósł kamerę.
Wyjątkowo nikt z nas nie protestował.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






