Lily przełknęła ślinę. „Czy mogę pokazać panu coś, o czym mama nie wie, Wasza Wysokość?”
Uśmiech Daniela zniknął.
Sędzia skinął głową.
Gdy rozpoczęło się wyświetlanie filmu, cała sala sądowa zamarła w ciszy.
Część 2
Na ekranie widoczna była nasza kuchnia w nocy.
Zdjęcie było zrobione z dołu, ukryte za rzędem książek kucharskich w pobliżu kącika śniadaniowego. Rozpoznałem niebieską poświatę zegara kuchennego. 23:42 Rozpoznałem głos Daniela, zanim jego twarz pojawiła się w kadrze.
„Przestań marudzić” – warknął.
Vanessa pojawiła się obok niego, boso, ubrana w mój jedwabny szlafrok.
Poczułem ucisk w żołądku, ale nie ruszyłem się.
Na nagraniu Daniel otwiera laptopa na kuchennej wyspie. Vanessa nalewa wino do jednego z naszych kieliszków rocznicowych.
„Marsha mówi, że sędzia uwierzy w wątek dotyczący zdrowia psychicznego” – powiedziała Vanessa. „Zwłaszcza jeśli Lily wydaje się jej bać”.
Daniel się roześmiał. „Zrobi to. Dzieci są łatwe. Kilka uwag tu i tam. »Mama czegoś zapomniała«. »Mama krzyczy, kiedy nikogo nie ma«. Powtórzy to”.
Ręka Lily zadrżała w mojej dłoni.
Na sali sądowej Daniel zerwał się na równe nogi. „To jest zdobyte nielegalnie!”
Głos sędziego zatrzeszczał jak bicz. „Proszę usiąść, panie Hale”.
Daniel usiadł.
Film był kontynuowany.
Vanessa pochyliła się nad laptopem. „A pieniądze?”
„Już się przeprowadziłem. Czterdzieści procent przez Blake Holdings. Kolejne dwadzieścia przez faktury konsultingowe.”
„Moja firma” – powiedziała Vanessa z uśmiechem.
„Nasza firma” – poprawił Daniel. „Jak tylko rzucę Claire, ożenię się z tobą i wezmę dom, to go sprzedamy. Lily pójdzie do szkoły z internatem, jeśli będzie sprawiać kłopoty”.
Ktoś za mną usłyszał jakiś dźwięk.
Lily nie spojrzała na ojca. Wpatrywała się w ekran, jakby obserwowała obcego człowieka.
Twarz Marshy przybrała kolor papieru.
Na nagraniu Daniel zniżył głos. „Claire jest zbyt miękka. Ustąpi tylko po to, żeby chronić Lily”.
Vanessa się roześmiała. „Biedna święta Klara”.
Poczułem, że wszystkie oczy zwróciły się w moją stronę.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






