— Prawie cztery miesiące.
Jego twarz natychmiast się zmieniła.
— Więc… to dziecko jest…
— To już nie twój problem.
Chciałam wejść do gabinetu zabiegowego, ale Daniel złapał mnie za nadgarstek.
— Powiedz mi, kto jest ojcem!
Gwałtownie się odsunęłam.
— Porzuciłeś mnie, nawet nie pytając, jak mam żyć. A teraz, to jest pierwsza rzecz, którą chcesz wiedzieć?
Weszłam do pokoju i zamknęłam drzwi. Kilka minut później bicie serca mojego dziecka wypełniło pokój. Łzy napłynęły mi do oczu. Wtedy drzwi się otworzyły. Pojawił się Daniel, przepełniony emocjami. Lekarka uśmiechnęła się, patrząc na ekran.
— Ojciec przybył w samą porę. Chcesz poznać płeć dziecka?
Daniel spojrzał na mnie.
— Dlaczego mi nie powiedziałeś, że będę ojcem?
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






