Kontynuowała treningi z Marisol. W następnym roku dołączyła do szkoły sztuk performatywnych. Studiowała taniec współczesny, balet, jazz, choreografię i uczyła się, jak przyjmować uwagi bez okrucieństwa.
Czasami porażka wciąż ją przerażała. Czasami jeden ostry komentarz potrafił ją uciszyć. Uzdrowienie nie było spektakularne. Było powolne, zwyczajne i budowane poprzez ciągłe udowadnianie, że odrzucenie przez jedną osobę nie jest tym samym, co prawda.
Rok później Lily tańczyła na kolejnym wydarzeniu krajowym.
Tym razem nie zajęła pierwszego miejsca.
Zajęła czwarte miejsce.
Kiedy zeszła ze sceny spocona i zdyszana, przygotowałem się na rozczarowanie.
Zamiast tego szeroko się uśmiechnęła.
„Dokładnie wiem, co muszę naprawić.”
Wtedy zrozumiałem, że Vanessa po prostu niedoceniła talentu Lily.
Zupełnie jej nie zrozumiała.
Lily nigdy nie była słaba z powodu płaczu.
Była silna, bo nie przestawała tańczyć, mimo że ktoś próbował ją powstrzymać.
A Vanessa, która kiedyś powiedziała, że moja córka zrujnuje reputację jej studia, musiała patrzeć, jak ta sama dziewczyna buduje swoją własną reputację.






