Część 2
Na zewnątrz zatrzymały się dwa radiowozy, a za nimi nieoznakowany sedan z policjantami z wydziału kryminalnego. Spotkałem ich na ganku, przedstawiłem się, przekazałem oryginalne nagranie z telefonu i od razu oświadczyłem, że nie będę brał udziału w podejmowaniu decyzji o postawieniu zarzutów. Główny detektyw, Samuel Grant, skinął głową.
„Właśnie tak to załatwimy, sędzio.”
Za mną mama odzyskała głos. „Ona kłamie! Evelyn nienawidzi swojej siostry”.
Vanessa wykorzystała okazję. „To ona podłożyła mi spustoszenie. Ma obsesję na punkcie zniszczenia mnie”.
Detektyw Grant spojrzał ponad ich głowami na mój sedan. „W takim razie żadne z was nie będzie miało nic przeciwko odpowiadaniu osobno”.
Ich pewność siebie powróciła, gdy dowiedzieli się, że kolarz żyje. Był operowany, niezidentyfikowany i w stanie krytycznym, ale żył. Vanessa znów zaczęła się uśmiechać. Mama zadzwoniła do naszego prawnika rodzinnego, Geralda Pike’a, który przyjechał w mokasynach i z pogardą.
„To nieporozumienie rodzinne” – oznajmił Pike. „Moja klientka pożyczyła samochód. Sędzia Mercer wykorzystuje jej prawo własności”.
„Nie wnioskowałem o aresztowanie” – powiedziałem. „Zabezpieczyłem jedynie dowody”.
Pike uśmiechnął się złośliwie. „Wygodnie.”
Było to wygodne, ale nie dla mnie.
Mojemu samochodowi przydzielono strzeżone miejsce parkingowe pod federalnym budynkiem sądu. Ze względów bezpieczeństwa system pokładowy stale rejestrował uprawnionych kierowców, pozycję fotela, dane biometryczne zapłonu, lokalizację, prędkość, uderzenia i dźwięk w kabinie po kolizji. Vanessa ukradła mój zapasowy kluczyk z biurka mamy, nieświadoma, że kluczyk aktywował ograniczony profil gościa.
Detektyw Grant uzyskał nakaz na udostępnienie danych pojazdu jeszcze przed świtem.
O 1:14 rano profil Vanessy umieścił ją za kierownicą. O 1:19 samochód przyspieszył na czerwonym świetle do 100 km/h. O 1:20 potrącił rowerzystę. Jedenaście sekund później na nagraniu z kabiny zarejestrowano, jak Vanessa mówi: „Nie zatrzymam się. Evelyn da radę”.
Głos matki można było usłyszeć z zestawu głośnomówiącego.
„Przyjedź tu samochodem. Zmusimy ją do zeznań.”
Wskazówka, która całkowicie zniszczyła ich historię, pojawiła się dzięki kamerze drogowej. Ofiara nie pojawiła się znikąd. Vanessa skręciła w jego stronę, gdy sfotografował ją pijącą z manierki za kierownicą.
Uśmiech Pike’a zniknął.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






