Koperta pod różami
Odwróciła się, żeby wyjść – ale zanim przeszła przez furtkę ogrodową, zadała ostateczny cios. „Powinieneś zacząć się pakować. Simon i ja zaczynamy remont zaraz po wprowadzeniu się. Zaczynamy od wyrwania tych przestarzałych krzewów róż. Wszystko tu musi wyglądać nowocześniej”.
Jej obcasy stukały po kamiennej ścieżce. Spojrzałem na białe kwiaty w mojej dłoni i uświadomiłem sobie, że zgniotłem kilka płatków, nawet tego nie zauważając.
Wyciągnąłem telefon i wybrałem numer, który znałem na pamięć. „Pani mecenas Brenda, to ja. Misty przyszła tu tylko po to, żeby mi grozić”.
Jej ton natychmiast się zmienił. „Co dokładnie powiedziała?”
„Dokładnie tego się obawialiśmy. Możesz przyjść natychmiast?”
„Już idę” – powiedziała. „I nie martw się, Cassandro. Twój ojciec myślał o wiele dalej niż ktokolwiek z nich”.
Rozłączyłem się – i wtedy to zobaczyłem, uchwycone pod liśćmi krzewu róży. Mała koperta, wilgotna od porannej rosy, zapisana nieomylnym pismem mojego ojca.
Było zaadresowane do mnie.
Podniosłem go drżącymi rękami, czując, że papier waży więcej niż powinien — jakby nie zawierał tylko słów, ale ostateczny, decydujący ruch w grze, w którą nie zdawałem sobie sprawy.
Co mój ojciec już wiedział
Brenda przyjechała dwadzieścia minut później z teczką i butelką wina. Była prawniczką mojego ojca od dziesięcioleci, ale znała mnie też od małego. Zamknęłyśmy się w gabinecie, w którym wciąż unosił się zapach jego łagodnego tytoniu i starego drewna.
„Nie chciałeś tego otworzyć sam, prawda?” zapytała łagodnie, patrząc, jak ściskam nieotwartą kopertę w jego starym skórzanym fotelu.
Pokręciłem głową. Przerażało mnie to, co Misty zasugerowała na temat Jessego.
„Twój ojciec doskonale wiedział, co Jesse robi” – powiedziała cicho Brenda. „Wiedział o lunchach w klubie wiejskim z Simonem. Wiedział o szeptach”.
Moje palce drżały, gdy rozrywałem wilgotną kopertę. Wewnątrz znajdowała się pojedyncza kartka grubego pergaminu, zapisana jego precyzyjnym, architektonicznym charakterem pisma.
Moja najdroższa Kasandro,
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






