„Od jak dawna wiedziałeś?”
„Od 9 grudnia”.
„I nigdy mi nie powiedziałeś? Ani słowa?”
“NIE.”
„Dlaczego, Sarah? Dlaczego?”
Sarah na chwilę zamknęła oczy, czekając aż fala bólu minie.
„Czy wziąłeś leki zapobiegające odrzuceniu przeszczepu o 8:00 rano?”
„Wziąłem o 8:10.”
„To nie jest 8:00 rano.”
„Saro, proszę!”
Victor załamał się, a po jego twarzy spływały łzy.
„Umierałeś i poszedłeś na salę operacyjną, żeby oddać mi jeden ze swoich organów”.
“Tak.”
„Mógłbyś umrzeć na tym stole operacyjnym”.
„Ty też możesz.”
Victor zniżył głos, jego klatka piersiowa zaczęła falować.
„Komisja transplantologiczna wydała zgodę. Jak udało ci się ukryć diagnozę nowotworu w stadium terminalnym przed całym zespołem chirurgów?”
„Moja pierwotna decyzja o akceptacji dawcy została zakończona w październiku” – wyjaśniła Sarah słabym, ale precyzyjnym głosem. „Kiedy w grudniu zaczęłam odczuwać silne zmęczenie i ból brzucha, zgłosiłam się prywatnie do kliniki spoza sieci. Zanim otrzymałam wyniki biopsji, twój przeszczep był już zaplanowany”.
Wzięła powolny oddech.
„Nie sfałszowałem żadnych badań laboratoryjnych dawców. Moje rutynowe badania krwi nadal mieściły się w dopuszczalnych granicach, a ja po prostu nie powiedziałem o nowych objawach. Rano w dniu operacji koordynator ds. przeszczepów zapytał, czy coś się zmieniło w moim stanie zdrowia. Powiedziałem, że nie”.
Wiktor poczuł się źle.
„Skłamałeś zespołowi chirurgicznemu, żeby nadal kwalifikować się do operacji”.
“Tak.”
„A co, jeśli coś poszło nie tak?”
„Zostawiłam Lucindzie szczegółowe instrukcje prawne” – powiedziała Sarah. „Nie chciałam, żebyś wiedziała o tym przed operacją, bo wiedziałam, że odwołasz zabieg”.
„Miałem prawo wiedzieć! Nie miałeś prawa podejmować za mnie tej decyzji!”
Sarah skinęła lekko głową.
„W tym punkcie masz rację.”
„Odmówiłeś leczenia raka tylko po to, żeby dać mi nerkę?”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






