REKLAMA

Odwiedziłem córkę w Korei po tym, jak wyszła za mąż za Koreańczyka — podsłuchałem, jak jej mąż rozmawiał po koreańsku ze swoim ojcem, nie zdając sobie sprawy, że rozumiałem każde słowo

REKLAMA
Odwiedziłem córkę w Korei po tym, jak wyszła za mąż za Koreańczyka — podsłuchałem, jak jej mąż rozmawiał po koreańsku ze swoim ojcem, nie zdając sobie sprawy, że rozumiałem każde słowo
REKLAMA

„Na początku? Częściowo.”

„A mimo to się z nią ożeniłeś.”

„Wtedy ją kochałem. Właśnie dlatego tak trudno mi się do tego przyznać. Chciałem Emily. Nie ucieczki.”

„To dlaczego ukrywasz przed nią te wywiady?”

Zacisnął szczękę. „Bo wciąż chcę się wydostać. Mój ojciec wciąż oczekuje, że przeżyję przyszłość”.

„I postanowiłeś, że Emily po prostu pójdzie za tobą.”

Wtedy otworzyły się drzwi łazienki. Weszła Emily, susząc włosy i patrząc to na nas dwoje. „Co właściwie mam rozumieć?”

„Rozmawiałam ze Stellą” – powiedział Joon.

„O czym?”

„Jego wywiady” – powiedziałem.

Emily opuściła ręcznik. „Jakie wywiady?”

„Rozmawiałem z trzema pracodawcami w Stanach Zjednoczonych” – przyznał Joon.

„Trzy? Powiedziałeś im, że się przeprowadzisz?”

Zawahał się. „Powiedziałem, że to możliwe”.

„Dla ciebie?”

„Dla nas .”

Emily tylko się na niego gapiła. „Nigdy mnie o to nie pytałeś. Już mówiłeś obcym, że się przeprowadzę”. Potem odwróciła się do mnie. „Skąd wiedziałeś?”

„Podsłuchałem, jak ty i Young-ho rozmawialiście po koreańsku.”

„Rozumiesz koreański?”

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA