„Musiałem zapytać po tym, co podsłuchałem.”
Odwróciła się w stronę Joona.
„Dlaczego twój ojciec powiedział, że jestem twoją drogą wyjścia?”
Ramiona Joona opadły.
„Kiedy cię poznałam, tata już wszystko za mnie zdecydował. Dołączenie do rodzinnej firmy. Zostanie tutaj. W końcu przejęcie władzy.”
„I ja to zmieniłem?”
„Pokazałeś mi, że inne życie jest możliwe”.
Jej głos stał się cichy.
„Więc było mi wygodnie.”
“NIE.”
“Na początku?”
Joon zawahał się.
„Na początku to, co reprezentowałeś w swoim życiu, było częścią tego, co mnie pociągało. Uświadomiłeś mi, że mogę wybrać coś innego”.
„A potem?”
„Potem się w tobie zakochałem. Nigdy się z tobą nie ożeniłem, bo byłaś Amerykanką. Ale bycie z tobą sprawiło, że porzucenie życia, które zaplanował mój ojciec, wydawało się możliwe”.
Emily spojrzała na niego.
„A teraz robisz dokładnie to samo ze mną.”
Joon nic nie powiedział.
„Najpierw planujesz ucieczkę i zakładasz, że ja przyjdę później”.
Nadal nic.
To właśnie wtedy powinnam zachować milczenie.
Zamiast tego popełniłem swój własny błąd.
„Cóż, powrót do Ameryki nie byłby taki straszny”.
Emily zwróciła się w moją stronę.
“Z powrotem?”
Od razu wiedziałem, że powiedziałem coś niewłaściwego.
„Miałem na myśli, że tam też będziesz miał szanse.”
Pokręciła głową.
„Obaj robicie to samo”.
“Co?”
„Ciągle zmieniasz moje życie w miejsce, do którego chcesz, żebym poszedł.”
Założyła buty i chwyciła płaszcz.
„Potrzebuję kilku godzin, w których nikt nie będzie planował mojej przyszłości”.
Potem odeszła.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






