Część 2
Drzwi frontowe się otworzyły.
Kapitan Ruiz wszedł do środka z dwoma śledczymi z żandarmerii wojskowej. Za nimi szli detektyw Harris, pracownik służby ochrony dzieci, moja prawniczka Naomi Price i dwóch ratowników medycznych niosących torby ratunkowe.
Twarz Eleanor zbladła.
Audrey wyzdrowiała pierwsza.
„Lucas, to niedorzeczne. Wciągnąłeś policję w sprawy rodzinne?”
Detektyw Harris obejrzał obrażenia Sophii.
„Napaść i bezprawne pozbawienie wolności nie są sprawami rodzinnymi”.
Ratownicy medyczni pobiegli do Leo. Jego temperatura była niebezpiecznie wysoka, a on sam był mocno odwodniony. Jeden z ratowników wezwał karetkę, a drugi sprawdził mu tlen.
Sophia chwyciła mnie za rękaw.
„Proszę, nie zostawiaj mnie.”
„Nigdzie się nie wybieram.”
Eleanor wskazała na nią.
„Ona tobą manipuluje. Nie chciała gotować, sprzątać ani pomagać w domu. Uczyliśmy ją odpowiedzialności”.
Naomi położyła grubą teczkę na stole w jadalni.
„Raniąc ją?”
„Nikt nikogo nie skrzywdził” – warknęła Audrey.
Kapitan Ruiz pokazał zapieczętowaną torbę na dowody.
W środku znajdowała się karta pamięci z kamery dziecięcej.
Twarz Audrey uległa zmianie.
Zainstalowałem tę kamerę przed wyjazdem, ponieważ Leo miał się pojawić, gdy ja byłem na misji. Kamera automatycznie przesyłała nagrania na zaszyfrowane konto.
Eleanor odłączała router za każdym razem, gdy chciała zachować prywatność, nie zdając sobie sprawy, że kamera zapisywała nagrania lokalnie i przesyłała je później, gdy internet znów działał.
Ruiz nacisnął przycisk „play” na tablecie.
W pierwszym klipie widać, jak Eleanor ciągnie Sophię za włosy, bo kolacja się spóźniła.
Na drugim zdjęciu widać, jak Audrey ją uderza, podczas gdy Leo płacze w łóżeczku.
Na innym zdjęciu widać, jak zamykają drzwi i zabierają Sophii telefon.
Następnie w jednym z klipów można było zobaczyć, jak Eleanor wylewa lekarstwo Leo do zlewu.
„Ona dawała mu za dużo” – szybko powiedziała Eleanor.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






