Wysunęła jedno krzesło do jadalni.
Wybór wygodnych miejsc do siedzenia w salonie
A potem jeszcze jeden.
A potem jeszcze jeden.
Ustawiła je w krzywej linii naprzeciw kuchni i wspięła się na pierwsze siedzenie, obejmując obiema rękami oparcie.
„Pociąg” – oznajmiła.
Zdjąłem ostre przedmioty z blatu i usiadłem obok niej na podłodze.
Krzesło znów należało do jej gry.
Pozostawiłem tę krzywą linię aż do kolacji.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





