Okazało się, że Maya dowiedziała się o istnieniu Colette, siostry swojego ojca, i zaczęła z nią potajemnie rozmawiać.
Pod jej wpływem Maya postanowiła zamieszkać z rodziną, której nie znała.
W dniu spływu kajakowego udało jej się wstać z łodzi i dosięgnąć Colette, która czekała na nią dalej.
Mój syn Daniel wpadł w panikę i skłamał, mówiąc mi, że moja żona utonęła.
Przez wszystkie te lata Maya mieszkała z Colette i pisała do mnie kartki bez mojej wiedzy.
Kiedy odkryłem prawdę, okazało się, że moja wnuczka żyje. Miała osiemnaście lat.
Po tych wszystkich latach w końcu mogłem ją znowu przytulić.







