zadzwonił dzwonek do drzwi.
Raz.
Poza tym.
Adrian się zatrzymał.
Wyprostował koszulę i zmusił się do uśmiechu.
„Wszyscy” – powiedział cicho. „Zachowujcie się normalnie”.
Podszedł do drzwi wejściowych z pewnością siebie człowieka spodziewającego się zwykłego gościa.
Następnie otworzył ją.
I cała pewność siebie zniknęła.
Na ganku stała Diana Hayes, przewodnicząca Westbrook Industries.
Obok niej stało sześciu członków zarządu.
Komisarz Raymond Cole również tam był.
Podobnie jak dwaj detektywi.
I doktor Chen niosący torbę lekarską.
Adrian po prostu się na nich gapił.
Po raz pierwszy tego wieczoru nie miał nic do powiedzenia.
CZĘŚĆ 3: SALA KONFERENCYJNA PRZYSZŁA DO NIEGO
„Panie Westbrook” – powiedział spokojnie komisarz Cole – „proszę odsunąć się od drzwi”.
Adrian spojrzał na komisarza i członków zarządu.
„To nieporozumienie rodzinne”.
Diana Hayes podniosła teczkę.
„Nie. To pilna sprawa rządowa.”
Celeste szybko ruszyła w stronę drzwi.
„Nie możesz po prostu wejść do czyjegoś domu”.
„Pani Montgomery nas zaprosiła” – powiedział komisarz. „A Emily poprosiła o pomoc”.
Wszyscy spojrzeli w stronę mojej córki.
Przez chwilę wyglądała na przerażoną.
Potem stanęła obok mnie.
„Chcę ich mieć w środku.”
Te cztery słowa zmieniły cały pokój.
Adrian zwrócił się ku niej.
„Po tym wszystkim, co dla ciebie zrobiłem?”
Emily podniosła brodę.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






