Zaciągnąłem pożyczkę na kolejne 300 000 dolarów.
James sprzedał mi 60% udziałów w Paybridge za 427 000 dolarów, czyli za około jedną dwudziestą ich wartości.
Zmarł trzy tygodnie później.
Miałem 27 lat i nagle zostałem większościowym właścicielem i prezesem firmy zajmującej się technologią finansową, która mogła generować ośmiocyfrowe przychody.
Nie powiedziałem rodzinie.
Dlaczego miałbym to zrobić?
Nigdy nie pytali mnie o moją pracę, poza potwierdzeniem, że nie jest ważna.
Mama nadal przedstawiała mnie jako Mayę.
„Ona zajmuje się czymś związanym z komputerami.”
Następnie poświęciła 30 minut na opisanie idealnego przyjęcia zaręczynowego Madison, które można było znaleźć na Pintereście.
Pracowałem po 18 godzin dziennie.
Podpisaliśmy kontrakt z dużym operatorem kart kredytowych, a następnie kolejny z regionalnym konsorcjum banków.
Wolumen naszych transakcji gwałtownie wzrósł.
Pod moim kierownictwem przychody w pierwszym roku osiągnęły 47 milionów dolarów.
89 milionów dolarów w drugim roku.
W trzecim roku przetwarzaliśmy transakcje o wartości 2,4 miliarda dolarów rocznie.
Zadzwonił magazyn Fortune.
Zadzwonił Wall Street Journal.
Zadzwonił Forbes.
Udzieliłem wywiadów.
Profile zostały uruchomione.
Maya Chin, niewidzialna dyrektor generalna.
Forbes: Jak 30-latek stworzył kolejnego jednorożca w branży fintech.
The Wall Street Journal: Dyrektor Generalny Roku.
Rewolucja Mai Chin warta 340 milionów dolarów.
Fortuna.
Moja rodzina nigdy nie czytała prasy biznesowej.
Tymczasem życie Madison stało się obsesją mojej matki.
Zaręczyny z Trevorem trwały 18 miesięcy, zanim zostawił ją dla swojej byłej dziewczyny.
Mama zrzucała winę na stres związany z planowaniem ślubu kogoś tak wybitnego.
Następnie doszedł Derek Hartwell, syn Richarda Hartwella, prezesa Piedmont Banking Group, regionalnego banku z 47 oddziałami i aktywami o wartości 8,2 miliarda dolarów.
Dla mojej matki było to lepsze niż Whitmore’y.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






