„Co to znaczy?” zapytała Jennifer, choć jej ton sugerował, że już wiedziała, że odpowiedź nie jest dobra.
„To oznacza, że ktokolwiek kupił te przedmioty, dokładnie wiedział, co robi” – wyjaśnił agent Rodriguez. „Monitorowali oferty online w poszukiwaniu dokładnie takiej okazji, działali szybko, gdy ją znaleźli, płacili gotówką, aby uniknąć śladu papierowego, i znikali. To szpiegostwo korporacyjne na profesjonalnym poziomie”.
Wyglądało, jakby Marcus miał zemdleć.
„Pójdę do więzienia, prawda?”
„To zależy od kilku czynników” – powiedział agent Rodriguez. „Waszej współpracy, tego, co uda nam się odzyskać, tego, czy osoby, które zakupiły technologię, zostaną złapane i co z nią zrobiły”.
Marcusowi groziła co najmniej odpowiedzialność cywilna za pełną wartość przedmiotów: 3,7 miliona dolarów. Prawdopodobne były również zarzuty karne, choć ich wysokość będzie zależała od toczącego się śledztwa.
„3,7 miliona dolarów” – powiedziała mama słabym głosem. „Nie mamy takich pieniędzy”.
„Nikt w tej rodzinie najwyraźniej nie ma takich pieniędzy, poza Jaime” – powiedziała Jennifer z goryczą, po czym się otrząsnęła. „Przepraszam. To było nie na miejscu”.
Wzruszyłem ramionami.
„W porządku. A tak na marginesie, nie mam 3,7 miliona dolarów w płynnych aktywach. Mam dobrą pensję i opcje na akcje, ale nie mógłbym wystawić czeku na taką kwotę, dlatego to tak poważny problem”.
Meridian Innovations zamierzało dochodzić odszkodowania wszelkimi dostępnymi środkami prawnymi.
Tata opadł na krzesło. Wyglądał starzej niż kiedykolwiek go widziałem.
„Jaime, synu, bardzo mi przykro. Nie wiedzieliśmy. Powinniśmy byli zadać więcej pytań. Powinniśmy byli potraktować twoją pracę poważnie”.
„Tak” – zgodziłem się po prostu. „Powinieneś był. Ale to nie zmienia obecnej sytuacji”.
Jeden z umundurowanych funkcjonariuszy wystąpił naprzód.
„Panie Marcusie Caldwell, proszę o przybycie na komisariat w celu złożenia oficjalnego oświadczenia. Nie jest pan obecnie aresztowany, ale potrzebujemy pana pełnej współpracy w śledztwie”.
Marcus stanął na chwiejnych nogach.
„Czy mogę zadzwonić do prawnika?”
„To byłoby wskazane” – powiedział agent Rodriguez. „To skomplikowana sprawa dotycząca własności korporacyjnej, potencjalnego szpiegostwa i federalnych przepisów dotyczących transferu technologii. Będzie pan potrzebował reprezentacji prawnej”.
Gdy policjanci wyprowadzali Marcusa, mama zwróciła się do mnie, a po jej twarzy spływały łzy.
„Jaime, proszę. To twój brat. Popełnił straszny błąd, ale nie chciał nikogo skrzywdzić. Czy możesz mu jakoś pomóc?”
Zastanowiłem się głęboko nad odpowiedzią.
„Mamo, nie mogę tego tak zostawić. Te prototypy zniknęły, prawdopodobnie trafiły w ręce konkurencji lub podmiotów zagranicznych. Meridian ma prawny obowiązek pełnego zbadania tej sprawy”.
Mogłem jednak upewnić się, że firma zrozumiała, że Marcus działał z niewiedzy, a nie ze złej woli. To mogłoby pomóc w ewentualnym oskarżeniu karnym.
Jednakże odpowiedzialność cywilna – 3,7 miliona dolarów – nie była czymś, na co miałem wpływ.
„Co się stanie, jeśli nie będzie mógł zapłacić?” – zapytał cicho tata. „Co się stanie z naszą rodziną?”
Agent Chin odpowiedział zanim zdążyłem.
„Meridian Innovations prawdopodobnie będzie domagać się zastawu na wszystkich aktywach Marcusa. Jego konta bankowe mogą zostać zamrożone. Jeśli jest żonaty, aktywa jego żony mogą ucierpieć. Jeśli posiada majątek, może on zostać zajęty. Firma wykorzysta wszelkie dostępne środki prawne w celu dochodzenia odszkodowania”.
„Jest żonaty” – powiedziała cicho Jennifer. „Jego żona, Sarah, otworzyła piekarnię zaledwie sześć miesięcy temu. W zeszłym roku kupili dom”.
Zamknąłem oczy i przetworzyłem informację.
Marcus i ja nie byliśmy sobie bliscy od lat, ale nie sprawiało mi to przyjemności.
„Porozmawiam z zespołem prawnym Meridian. Jeśli Marcus będzie w pełni współpracował w śledztwie, dostarczy wszystkich szczegółów, jakie pamięta, a firmie uda się odzyskać większość lub wszystkie prototypy, mogą być skłonni wynegocjować ugodę, na którą faktycznie będzie mógł liczyć”.
„Dziękuję” – wyszeptała mama. „Dziękuję, kochanie”.
Agent Rodriguez zaczął pakować swój sprzęt.
„Panie Caldwell, Jaime, jutro proszę przyjść do naszego biura regionalnego, żeby szczegółowo omówić całą dokumentację. Będziemy również potrzebować dostępu do nagrań z kamer monitoringu i wszelkich danych z monitoringu, które pan posiada, pokazujących, kiedy przedmioty zostały skradzione”.
„Wszystko będzie gotowe” – potwierdziłem. „Zakładam, że chcesz, żebym przygotował kompletny spis z szacowanymi priorytetami odzyskiwania. Niektóre z tych prototypów zawierają bardziej wrażliwą technologię niż inne”.
„To byłoby niezwykle pomocne” – powiedział agent Chin. „Im szybciej ustalimy priorytety i zajmiemy się tym, co należy odzyskać w pierwszej kolejności, tym większe będą nasze szanse na zminimalizowanie szkód”.
Gdy agenci przygotowywali się do wyjścia, tata wstał i podszedł do mnie.
Przez chwilę po prostu patrzyliśmy na siebie.
Potem niespodziewanie mnie przytulił.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






