Z punktu widzenia zdrowia serca, karotenoidy zawarte w marchwi – beta-karoten, alfa-karoten i luteina – wiążą się z niższym ryzykiem chorób układu krążenia. Regularne spożywanie marchwi pomaga również regulować poziom cholesterolu. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda ustalili nawet, że spożywanie pięciu lub więcej marchwi tygodniowo znacznie zmniejsza ryzyko udaru mózgu.
Detoks, układ odpornościowy i zęby: zwycięskie trio
Marchewka to również fantastyczny sprzymierzeniec dla wewnętrznych układów organizmu. Witamina A wspomaga wątrobę w usuwaniu toksyn, a błonnik ułatwia trawienie i naturalnie oczyszcza jelita. Delikatny zastrzyk detoksykacji, bez drastycznych diet.
Marchewki, niezależnie od tego, czy są spożywane na surowo, gotowane, krojone czy rozgniecione, wykazują właściwości antyseptyczne, wzmacniające odporność. A jaka jest ich rola w profilaktyce nowotworów? Poważne badania pokazują, że falkarinol, naturalny związek występujący w marchwi, może pomóc zmniejszyć ryzyko wystąpienia niektórych chorób. To kolejny powód, dla którego warto włączyć je do codziennej diety.
Wreszcie, jedzenie surowej marchewki to niemal jak naturalne mycie zębów! Usuwa resztki jedzenia, stymuluje dziąsła i wspomaga produkcję śliny – naturalnie zasadowej – która neutralizuje bakterie powodujące próchnicę. Dentyści by to pochwalili.
Marchewka dziennie – najprostszy zdrowy nawyk, jaki istnieje
Nie ma potrzeby gruntownej przebudowy całej diety. Jedna marchewka dziennie – w sałatce, jako przekąska, dodana do koktajlu lub po prostu starta z odrobiną oliwy z oliwek – wystarczy, aby cieszyć się wszystkimi tymi korzyściami.
Czasami najlepsza decyzja dotycząca zdrowia mieści się w Twojej dłoni.





