REKLAMA

UKRYTA LUNA DIAMENTOWEGO WILKA

REKLAMA
UKRYTA LUNA DIAMENTOWEGO WILKA
REKLAMA

Kapitan Callan sięgnął po miecz.

“Co to jest?”

Wilk spojrzał w stronę ciemnych schodów za Serafiną.

Darian poczuł zapach sekundę później.

Olej.

Dym.

Wtedy ktoś krzyknął z dołu.

“OGIEŃ!”

Płomienie buchnęły z korytarza dla służby.

Ludzie się rozproszyli.

Darian chwycił Serafinę i przyciągnął ją do siebie, gdy płonące szczątki rozbiły się w miejscu, w którym stała.

Diamentowy Wilk rzucił się w stronę dymu.

Callan krzyczał rozkazy.

Serafina patrzyła przez płomienie.

Zakapturzona postać zatrzymała się na chwilę u podnóża schodów.

W jego ręku była kusza.

Broń była wycelowana bezpośrednio w nią.

Darian to widział.

Skręcił się.

Piorun poleciał.

I wbiło się głęboko w ramię Króla.

ROZDZIAŁ 2: KREW KRÓLA

Darian nie upadł od razu.

To przestraszyło Serafinę bardziej, niż gdyby to zrobił.

Przez jedną straszną sekundę Król po prostu patrzył na czarną, piórkową bełtową strzałę wystającą z jego ramienia.

Wtedy jego kolana się ugięły.

„Darian!”

Serafina złapała go, zanim uderzył głową w kamień.

Korytarz zapanował chaos.

Kapitan Callan dobył miecza.

„Zapieczętować pałac!”

Strażnicy rzucili się w stronę schodów.

Zakapturzony zabójca zniknął w dymie.

Diamentowy Wilk rzucił się za nim.

Księżniczka Raen cofnęła się od płomieni.

Najwyższa Kapłanka uklękła obok Dariana.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA