Według Vanessy Claire przez tyle lat wierzyła, że potrafi rozpoznawać samolubnych mężczyzn, że stała się „zbyt dumna” ze swojej intuicji.
Vanessa chciała coś udowodnić.
Że Claire wcale nie jest wyjątkowa.
Że przy odpowiednim mężczyźnie, wystarczającej cierpliwości i odpowiednio dobranych słowach w końcu ulegnie tak samo jak każda inna kobieta.
Adam początkowo się roześmiał.
Potem odezwało się jego ego.
Niedawno przeszedł przez trudny rozwód i spodobała mu się myśl, że mógłby udowodnić, iż potrafi zdobyć kobietę, która podobno odrzuca wszystkich.
To było podłe.
I Adam nie próbował przedstawiać tego w lepszym świetle.
Vanessa przekazywała mu informacje.
Co Claire lubiła.
Czego się bała.
Jakie błędy popełniali wcześniejsi mężczyźni.
Nawet o obietnicy, którą Claire złożyła sobie w młodości.
Adam wykorzystał wszystko.
Dlatego wiedział, kiedy się zatrzymać.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






