Przeczytałem stronę jeszcze raz.
MV
Moje inicjały.
„David wysyłał pieniądze komuś, kto używał moich inicjałów” – powiedziałem.
Claire pokręciła głową. „Nie używam. Konta prowadzą do spółki holdingowej powiązanej z twoją organizacją”.
Cisza wypełniła pokój i pochłonęła wszystko.
Emily odsunęła się ode mnie o krok.
Niedaleko.
Ale dość.
To właśnie jest problem z tym, że ktoś się nas boi.
Podejrzenia nigdy nie musiały pokonywać długiej drogi, żeby do ciebie dotrzeć.
„Emily” – powiedziałem.
„Czy wiesz?”
“NIE.”
Chciała mi wierzyć.
To widziałem.
Co tylko pogorszyło sprawę.
Głos Nico ściszył się. „Szefie, musimy porozmawiać z Antonem”.
Anton Greaves zarządzał moimi rachunkami. Pralnie, bary, parkingi, gotówka przepływała przez miejsca, które wyglądały na czyste, gdy tylko ich dotknął.
Pracował ze mną przez dwanaście lat.
Wystarczająco długo, aby dowiedzieć się, gdzie pochowano ciała.
Wystarczająco długo, by samemu pochować kilku.
Zadzwoniłem do niego.
Brak odpowiedzi.
Nico zadzwonił do swojego biura.
Brak odpowiedzi.
Potem zadzwonił mój prywatny telefon.
Zablokowany numer.
Odpowiedziałem.
Usłyszałem znajomy głos westchnący mi do ucha.
„Marcus. Zastanawiałem się, ile to potrwa.”
Antoni.
Zacisnąłem mocniej uścisk.
„Umieściłeś moje nazwisko obok pieniędzy Davida Cartera.”
„Blisko?” Zachichotał. „Zbudowałem most i pozwoliłem mu przejść.”
“Dlaczego?”
„Bo zmiękłeś.”
Spojrzałem przez szybę na Emily trzymającą grzechotkę swojego syna, jakby ta mogła jej przeciąć dłoń.
Anton kontynuował. „Widziałem, jak kupujesz budynki dla wdów, płacisz rachunki szpitalne za obcych, umarzasz długi, które powinny zostać odzyskane. Ludzie szepczą, Marcus. Mówią, że wilk z Chicago zaczął karmić jagnięta”.
„Powinieneś był szeptać głośniej.”
„Skończyłem szeptać.”
Nico zapytał bezgłośnie: Trace?
Skinąłem głową.
Anton się roześmiał. „Nie zawracaj sobie głowy szukaniem. Już mnie nie ma”.
„Czego chcesz?”
„Czego pragną wszyscy lojalni mężczyźni, gdy lojalność się kończy. Tronu.”
Połączenie zostało przerwane.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






