KILKA TYGODNI PÓŹNIEJ BYŁEM W STANIE CHODZIĆ Z KULAMI NOŻNYMI.
Jednak tak naprawdę śledztwo policyjne rozpoczęło się dopiero wtedy.
Wśród akt znaleziono dokumenty finansowe, które umożliwiły zbadanie kilku transakcji korporacyjnych.
Nie obchodziło mnie już, ile pieniędzy stracił Caleb.
Liczyła się tylko jedna rzecz.
Nikt nie powinien wierzyć, że osoba zraniona i bezbronna nie ma siły, by walczyć.
Bo czasami nie wygrywa ten, kto jest głośniejszy i silniejszy.
Ale ten, kto się nie poddaje nawet w najciemniejszych chwilach.
I LEŻĄC NA TEJ ZIMNEJ PODŁODZE GARAŻU, NAUCZYŁEM SIĘ TEGO NA ZAWSZE.






