Czytałem ją siedząc boso na kuchennym blacie i pijąc kawę, która dwadzieścia minut wcześniej wystygła.
Najważniejsze wydarzenia obejmowały:
Dezaktywuj wszystkie wpisy na blogu odwołujące się do Engine Core v1 jako do wewnętrznej własności intelektualnej.
Usuń wiadomości ze Slacka z lat 2019–2020, które dotyczyły dyskusji na temat atrybucji algorytmów.
Odwołaj występ Prestona w panelu na South by Southwest. Zbyt ryzykowne.
Trwają prace prawne nad rozwiązaniem pilnego pozwu wzajemnego, ale poziom zaufania jest niski.
Ona ma rachunki.
Ostatni wers.
Ona ma rachunki.
Wydrukowałem je, oprawiłem i powiesiłem nad ekspresem do kawy.
Margin Call rozwalił sprawę w ciągu godziny.
Zostawiłem to tak.
Wtedy zaczęła się prawdziwa gra.
Nagle odezwał się do mnie rekruter o imieniu Bryce, z którym ledwo pamiętałem, że pisałem w 2021 roku.
Hej Sloan, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku. Mamy pilne ogłoszenie o pracy na stanowisku Głównego Inżyniera ds. Analizy Ilościowej, które może być zgodne z Twoim doświadczeniem.
W ciągu dwudziestu czterech godzin dołączyły do nich trzy firmy venture capital.
Ktoś zapytał, czy kiedykolwiek rozważałem założenie spółki typu spin-out.
Inny zapytał, czy „obecnie obowiązują mnie ograniczenia dotyczące zakazu konkurencji”, co w języku VC oznacza: „proszę nam powiedzieć, że jest krew w wodzie i że jest czysty sposób na czerpanie z niej zysków”.
Następnie do trzech blogów zajmujących się technologiami finansowymi dotarła anonimowa informacja o bitwie o własność intelektualną, jaka toczy się w jednym z najbardziej przewartościowanych startupów finansowych w Austin.
Zgadnij, kto to ujawnił?
A oto podpowiedź.
Piła espresso, jakby było paliwem wojennym, i podpisywała swoje maile:
V. Davenport
, wiceprezes, Vanguard Analytics.
Dwa dni później Texas Tech Review opublikował nagłówek:
Ulubieniec branży fintech oskarżony o nadużycie praw własności intelektualnej przez byłą inżynierkę: czy nadszedł czas na zmianę narracji?
W artykule zamieszczono obraz porównujący oba teksty.
Po lewej ja w bluzie z kapturem na Capital Hack 2019, trzymający marker do tablic, włosy spięte w niedbały kok, oczy półżywe od nieprzespanej nocy.
Po prawej, Preston Blake na scenie podczas konferencji fintech, uśmiechający się na tle tej samej architektury.
Moje strzały.
Mój skrót.
Moja literówka.
Legder.
Mówią, że zemsta najlepiej smakuje na zimno.
Wolę gorące rozmowy niż kwartalne rozmowy o wynikach finansowych.
Co, nawiasem mówiąc, miało miejsce w następny poniedziałek.
Właśnie uzyskałem dostęp do czegoś bardzo, bardzo fajnego.
Ich wewnętrzny panel metryk aktywów.
Powiedzmy, że wskaźniki retencji nie były jedyną rzeczą, która miała ulec obniżeniu.
Poniedziałek, 8:59 rano
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






