Karen pokręciła głową.
„Nie powinna musieć kupować czegoś, co dawało jej poczucie bezpieczeństwa”.
„Co więc sugerujesz?”
„Maison Delacour powinien przekazać zestawy sensoryczne do każdej placówki.
Słuchawki, miękkie opaski, karty do komunikacji wizualnej i szkolenie dla personelu.
Szalik może być pierwszym elementem wyposażenia tego sklepu.
Evelyn Whitaker się uśmiechnęła.
Lorenzo patrzył na Karen przez dłuższą chwilę.
„Wiedziałaś o tym, gdy groziła ci eksmisja?”
„Mia potrzebowała pomocy, zanim ja zarobiłem na rachunkach”.
Wstał.
„Elliot, dodaj to do planu przejściowego”.
Śledztwo trwało sześć tygodni.
Zewnętrzni prawnicy przeprowadzili wywiady z każdym pracownikiem, przejrzeli nagrania z wielu lat i porównali zapisy prowizji z rejestrami sprzedaży.
To, co zaczęło się jako dochodzenie przeprowadzone pewnego popołudnia, ujawniło schemat odwetu, dyskryminacji i manipulacji płacami.
Brenda została zwolniona z pracy z uzasadnionych przyczyn.
Maison Delacour przekazało wyniki badań płacowych do władz stanowych i wypłaciło siedmiu pracownikom zwrot kosztów.
Dwóch dyrektorów wyższego szczebla, którzy ignorowali skargi, zrezygnowało, zanim zarząd zdążył ich odwołać.
Firma wydała publiczne oświadczenie, w którym przyznała się do porażek, nie wymieniając jednak nazwiska Mii i nie wykorzystując jej doświadczeń jako reklamy.
Lorenzo nalegał na to.
„Moja córka nie jest kampanią” – powiedział zespołowi ds. komunikacji.
Maison Delacour zamknął butik przy Madison Avenue na trzy dni szkolenia.
Dostosowano ostre reflektory.
Obok przymierzalni utworzono ciche pomieszczenie.
Za każdym stanowiskiem obsługi klienta pojawiły się zestawy sensoryczne.
Karen nie wróciła od razu.
Przez pierwszy tydzień płatnego urlopu spała źle, czekając na zmianę sytuacji.
Ludzie tacy jak Brenda często przetrwali dzięki przekonaniu instytucji, że ich ofiary były trudne.
Następnie otrzymano skorygowaną kwotę prowizji.
Pokryło to jej czynsz i ratę czesnego za czesne jej siostry.
Odrębną ugodą wypłacono jej odszkodowanie za bezprawne zwolnienie i próbę potrącenia.
Część z nich wykorzystała na oczyszczenie ostatniego konta szpitalnego, które śledziło jej rodzinę od śmierci matki.
W dniu, w którym dokonała płatności, usiadła przy kuchennym stole i po raz pierwszy od czasu wyjścia z butiku rozpłakała się.
Nie ze strachu.
Od nieznanego uczucia, gdy drzwi w końcu się zamykają.
Dwa dni później Elliot zadzwonił z formalną prośbą o wywiad.
Rossi Capital tworzyło stanowisko dotyczące dostępności i obsługi klienta we wszystkich sklepach Maison Delacour w Nowym Jorku.
Do wykonywania tego zadania wymagane było doświadczenie w handlu detalicznym, przeszkolenie personelu oraz konsultacje z licencjonowanymi specjalistami i rzecznikami osób niepełnosprawnych.
Karen przypomniała mu, że nie ma żadnych kwalifikacji klinicznych.
„Dlatego lekarze będą opracowywać wytyczne medyczne” – powiedział Elliot.
„Firma potrzebuje kogoś, kto rozumie, na czym polega godność w sprzedaży.
Pan Rossi uważa, że tak.
Zarząd wyraża zgodę.”
Karen zgodziła się na rozmowę kwalifikacyjną, ale nie na pracę.
Wynegocjowała wynagrodzenie, uprawnienia, szkolenie i pisemną ochronę przed odwetem.
Poprosiła, aby Leila i pozostali pracownicy otrzymali wypłacone prowizje przed datą jej rozpoczęcia pracy.
Lorenzo zaakceptował wszystkie rozsądne warunki.
„Negocjujesz jak prawnik” – powiedział jej na ostatnim spotkaniu.
„Przez lata prowadziłem negocjacje z właścicielami nieruchomości i agencjami windykacyjnymi.”
„Bardziej niebezpieczni niż prawnicy”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






