W 1975 roku muzyk z The Hudson Brothers spotkał Goldie Hawn podczas lotu pierwszą klasą z Nowego Jorku do Los Angeles. Oboje byli u szczytu kariery, a iskra między nimi pojawiła się natychmiast. Hawn później wspominał, że uczucie było natychmiastowe – zaprosił ją na kolację tego wieczoru i związek nabrał rumieńców. Od początku był namiętny, chemia fizyczna nie osłabła, nawet gdy inne aspekty ich romansu zaczęły się psuć.
Pobrali się w 1976 roku, spodziewając się pierwszego dziecka, syna. Jego narodziny w Cedars-Sinai były przerażające: doszło do zachłyśnięcia smółką i chłopiec spędził w izolacji trzy dni. Świeżo upieczeni rodzice dzielili swój czas między oddział neonatologiczny a opiekę nad pacjentką Hawn, obawiając się najgorszego, dopóki ich dziecko nie urodziło się zdrowe. Trzy lata później powitali na świecie córkę i przez pewien czas czteroosobowa rodzina żyła w rytmie, który z zewnątrz przypominał hollywoodzką bajkę.

Za kulisami małżeństwo chyliło się ku upadkowi. Muzyk powiedział, że chciał tradycyjnego partnerstwa, podczas gdy Hawn miała luźniejsze poglądy na temat zaangażowania; wspominał, że na początku powiedziała mu, że nie wyobraża sobie dożywotniej monogamii. W 1981 roku wyprowadził się, a małżeństwo się rozpadło.
Hawn zaczęła spotykać się z Kurtem Russellem w 1983 roku, lata po ich pierwszym spotkaniu jako młodych gwiazd w serialu „The One and Only, Genuine, Original Family Band”. Ich ponowne spotkanie w programie „Swing Shift” zaowocowało trwałym związkiem, a w 1986 roku narodzinami ich syna, Wyatta. Połączenie rodzin przyniosło trudności w dorastaniu. Córka Hawn wspominała później wagę spotkania syna Russella, Bostona, i zastanawiała się, co oznacza „rodzina” teraz, gdy ich matka była głęboko zakochana w kimś nowym.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






