Pomimo lat badań i postępu technologicznego, pewne aspekty ludzkiego ciała wciąż pozostają tajemnicą dla lekarzy i naukowców. Wiedząc, jak złożone są nasze ciała, nie jest to niczym zaskakującym.
Ponieważ niektórzy z nas posiadają coś, co nazywamy szóstym zmysłem i potrafią przewidywać rzeczy z wyprzedzeniem, niedawne badania wykazały, że potrafimy również wyczuwać zbliżającą się śmierć. Naukowcy twierdzą, że gdy ktoś umiera, jego ciało natychmiast zaczyna się rozkładać. W tym momencie uwalniana jest putrescyna, nieprzyjemny i toksyczny zapach będący efektem rozkładu. Najwyraźniej ludzie podświadomie rozpoznają ten gnilny zapach. Co więcej, zapach ten, po jego uwolnieniu, wywołuje natychmiastową reakcję.

Dwóch badaczy, Arnaud Wisman z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Kentu w Canterbury w Wielkiej Brytanii i Ilan Shira z Wydziału Nauk Behawioralnych Uniwersytetu Technicznego w Russellville na Alasce w Arkansas, twierdzą, że podobnie jak zwierzęta, ludzie potrafią wyczuwać zapachy i odpowiednio na nie reagować. Ostatecznie jest to element przetrwania gatunku.
Kiedy ludzie są narażeni na zapach putrescyny, reagują na niego świadomie i podświadomie.
Niektóre z eksperymentów przeprowadzonych przez tych dwóch badaczy ujawniły, że ludzie, wystawieni na zapach putrescyny, odsuwają się – zupełnie jak zwierzęta, które uciekają lub walczą, gdy wyczują niebezpieczeństwo.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






