REKLAMA

Ben przed naszą ceremonią umieścił niebieski folder pod szpitalnym materacem

REKLAMA
Ben przed naszą ceremonią umieścił niebieski folder pod szpitalnym materacem
REKLAMA

Musiałem je gdzieś zgubić” – powiedział Arthur, wchodząc do pokoju. „Bank poprosił nas o zabezpieczenie dokumentów, dopóki nie rozwiążemy problemu partnerstwa. Nie martw się o te pliki”.

„Muszę sprawdzić księgę płac z zeszłego miesiąca” – powiedziałem, obracając kciukiem prostą srebrną obrączkę na palcu. „Ben poprosił mnie o sprawdzenie wydatków z tytułu kontraktu miejskiego”.

„Mówiłem ci, że zajmę się papierkową robotą” – powiedział Arthur. Z głośnym hukiem położył faktury na swoim biurku, nie patrząc na mnie. „Twoje miejsce jest w szpitalu. Wracaj do Saint Jude”.

„Zamek jest zupełnie nowy, Arthurze” – powiedziałem, wskazując na lśniący mosiężny rdzeń. „Stary był srebrny”.

„We wtorek wezwałem ślusarza” – powiedział Arthur, stukając mosiężnym pierścieniem o drewno. „Mieliśmy pewne obawy dotyczące bezpieczeństwa. Z biurka zniknęły jakieś dokumenty”.

„Nic nie ginie z biurka Bena” – powiedziałem cicho. „On dba o to, żeby wszystko było w idealnym porządku”.

„Cóż, wszystko się zmienia” – powiedział Arthur, a jego hałaśliwy ton powrócił, gdy podszedł bliżej. „Mamy interes do prowadzenia, Eleno. Bena tu nie ma, więc ja się tym zajmę”.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA