Drugi test DNA
Trzydzieści osiem dni po narodzinach Nory moja druga macica zaczęła się kurczyć.
W tym czasie Nora nie potrzebowała już pomocy w oddychaniu. Pozostała na oddziale intensywnej terapii noworodków, przybierając na wadze, podczas gdy ja mieszkałam piętro wyżej, wciąż będąc w ciąży z jej bratem.
Każdego ranka pielęgniarka wiozła mnie do inkubatora Nory. Każdego wieczoru dr Hart monitorował moje dziecko.
Udało nam się dać mu pięć dodatkowych tygodni.
Potem jego tętno zaczęło zwalniać.
Doktor Hart wszedł do mojego pokoju o 3:08 rano, ubrany w uniformę chirurgiczną.
„Claire, musimy go dostarczyć.”
„Ma dopiero trzydzieści jeden tygodni.”
„Wykazuje oznaki niepokoju. Trzymanie go w domu jest teraz bardziej niebezpieczne niż wydobycie go z niego”.
Tym razem nie zadzwoniłem do Nathana.
Megan stała obok mnie, podczas gdy pielęgniarki przygotowywały salę operacyjną.
Mój syn urodził się przez cesarskie cięcie o 4:02 rano
Ważył trzy funty i pięć uncji.
Przez jedną przerażającą sekundę nie wydał żadnego dźwięku.
Potem wydał z siebie cichy, gniewny okrzyk.
„Owen” – szepnąłem.
Zespół neonatologiczny zaniósł go do inkubatora identycznego jak ten Nory. O wschodzie słońca moje dwoje dzieci leżało w sąsiednich pomieszczeniach na oddziale intensywnej terapii noworodków, urodzone w odstępie trzydziestu ośmiu dni.
Adwokat Nathana poprosił o wykonanie testu DNA przed południem.
Wyraziłem natychmiastową zgodę.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





