REKLAMA

Byłam w ciąży z dwójką dzieci, ale mój mąż zaprzeczył, że jedno z nich jest jego

REKLAMA
Byłam w ciąży z dwójką dzieci, ale mój mąż zaprzeczył, że jedno z nich jest jego
REKLAMA

Był szybszy i łagodniejszy od pierwszego.

Nathan puścił moją dłoń.

Doktor Hart zwrócił się do nas. „Claire, wygląda na to, że cierpisz na schorzenie zwane macicą podwójną. Oznacza to, że urodziłaś się z dwiema oddzielnymi jamami macicy”.

Spojrzałem na nią.

„Mówisz, że mam dwie macice?”

“Tak.”

„A w każdym z nich jest dziecko?”

Doktor Hart skinął głową. „Jest”.

Nathan wstał tak gwałtownie, że jego krzesło stoczyło się w ścianę.

„Bliźniaki?” zapytał.

„Nie w zwykłym tego słowa znaczeniu.”

W pokoju zrobiło się bardzo cicho.

Dr Hart powiększył obraz mniejszego płodu. „Ta ciąża trwa około dwunastu tygodni i dwóch dni”.

„To niemożliwe” – powiedział Nathan.

Większe dziecko przesuwało jedną ręką po twarzy. Mniejsze pozostało zwinięte w drugiej macicy, a jego serce biło równo.

Próbowałem obliczyć różnicę, ale mój umysł nie chciał pomieścić tych liczb.

Nathan zrobił to pierwszy.

„Sześć tygodni” – powiedział.

„Mniej więcej” – odpowiedział dr Hart.

„Jak jedna kobieta może zajść w ciążę dwa razy?”

„To wyjątkowo rzadkie, ale istnieją udokumentowane przypadki superfetacji – drugiego zapłodnienia, do którego doszło już po rozpoczęciu ciąży. Przy dwóch oddzielnych jamach macicy może to być biologicznie możliwe”.

Nathan nie patrzył już na dzieci.

Patrzył na mnie.

Dr Hart kontynuował wyjaśnianie kwestii monitorowania wysokiego ryzyka, przedwczesnego porodu i możliwości, że dzieci będą musiały urodzić się w różnym czasie. Prawie nic o tym nie słyszałam.

Nathan wyciągnął telefon.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA