Odchrząknąłem. „Tak.”
„Jestem Deirdre” – powiedziała suchym i spokojnym głosem. „Jestem koordynatorką. Zazwyczaj nie udzielamy konsultacji parkingowych, ale twoja siostra powiedziała, że możesz potrzebować wsparcia”.
Wcisnęła mokry pakunek przez szczelinę. Mogłem odpalić silnik i wyjechać tyłem na główną drogę, ale palce cały czas trzymałem na kierownicy.
„Wejdź do środka” – powiedziała Deirdre, stukając okularami o notatnik. „Grzejnik jest włączony”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






