Część 2
Vanessa nie przeprosiła.
Do rana udało jej się zrekrutować armię.
Jej matka zadzwoniła pierwsza, szlochając o „nieporozumieniach”. Potem zadzwonił jej ojciec, grożąc, że porozmawia z inwestorami, jeśli zawstydzę rodzinę. Jej brat wysłał mi zdjęcie siebie przy moim Lamborghini z jedną wiadomością: Nie zapomnij, kto zna twoje życie prywatne.
Uśmiechnąłem się, gdy to przeczytałem.
Vanessa zawsze myliła dostęp z władzą.
Przybyła do mojego biura w centrum miasta w południe, z czerwoną szminką na ustach i pewnością siebie osoby, która nigdy nie zapłaciła za własne konsekwencje.
Przeszła obok mojej asystentki bez pozwolenia i zamknęła za sobą szklane drzwi.
„Ta złość jest nieatrakcyjna” – powiedziała.
Siedziałem za biurkiem i czytałem umowę.
Pochyliła się do przodu. „Twoja matka jest stara. Krucha. Zdezorientowana. Ława przysięgłych by to zrozumiała”.
Spojrzałem w górę.
„Ława przysięgłych?”
Jej uśmiech się wyostrzył. „Nie udawaj zszokowanej. Jeśli odwołasz ślub, będę twierdzić, że to znęcanie się psychiczne. Kontrola finansowa. Może nawet napaść. Myślisz, że ludzie mi nie uwierzą? Biedna narzeczona uwięziona przez zimnego miliardera”.
Zamknąłem folder.
„Myślałeś o tym.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






