„Użyłeś jej jako przynęty.”
„Dałem jej stanowisko w najbezpieczniejszym budynku, jaki znałem”.
„Budynek płonie.”
„To nie był plan”.
Nad nami rozbrzmiewały odgłosy strzałów.
Z sufitu spadał kurz.
Mój ojciec wstał i wziął swoją laskę.
„Plan uległ zmianie, kiedy wróciłeś wcześniej.”
„Jaki plan?”
„Aby w jedną noc wszystkich zdemaskować”.
Podszedł do stalowej szafki i otworzył ją.
W środku leżała czarna księga.
Albo to, co się wydawało.
Wyjął książkę i rzucił ją na stół.
Strony były puste.
„Przynęta” – powiedział. „Marco i Samuel wierzą, że prawdziwa księga jest tutaj”.
„Gdzie to jest?”
Jego wzrok powędrował w stronę misia Zoe.
Dziecko przyciągnęło je mocniej do siebie.
Poczułem ucisk w żołądku.
„Co zrobiłeś?”
„Dziewczyna nic nie wiedziała” – powiedział Vittorio. „Ale Daniel Williams ukrył prawdziwą księgę przed śmiercią. Zakodował jej lokalizację w zestawie rysunków wykonanych dla swojej nienarodzonej córki”.
Lily pokręciła głową.
„Daniel nie pozostawił żadnych rysunków.”
„Zostawił jeden.”
Mój ojciec wskazał na misia pluszowego.
Twarz Lily się zmieniła.
„To należało do Daniela.”
Zoe spojrzała na zniszczoną zabawkę.
Jedno z jego oczek zostało zastąpione niebieską nicią. Krzywy szew biegł wzdłuż brzucha.
„Nie” – wyszeptała Lily. „Naprawiałam tego misia setki razy”.
„Ale nigdy nie otworzyłeś podszewki” – powiedział Vittorio.
Zanim ktokolwiek zdążył się ruszyć, w korytarzu rozległ się huk eksplozji.
Żelazne drzwi zatrzasnęły się z hukiem.
Świece migotały.
Z głośnika umieszczonego w ścianie dobiegł trzask głosu.
Marco.
„Szefie” – powiedział. „A może raczej szefowie?”
Jego śmiech rozbrzmiał wokół nas.
„Oszczędziłeś mi trudu szukania starca.”
Twarz mojego ojca stwardniała.
Marco kontynuował: „Wystaw księgę za drzwi, a może pozwolę kobietom i dziecku odejść”.
Zoe zadrżała.
Posadziłem ją za sobą.
„Groziłeś niewłaściwemu dziecku” – powiedziałem.
Marco znów się roześmiał.
„Nie, Antonio. Twój ojciec groził niewłaściwemu miastu.”
Nad drzwiami komnaty zaczęło migać czerwone światło.
Elena sprawdziła panel bezpieczeństwa.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






