REKLAMA

Dziewczynka przypadkowo zniszczyła drogie buty budzącego postrach bossa mafii – wszyscy spodziewali się, że eksploduje

REKLAMA
Dziewczynka przypadkowo zniszczyła drogie buty budzącego postrach bossa mafii – wszyscy spodziewali się, że eksploduje
REKLAMA

Ja strzeliłem pierwszy.

Cmentarz wybuchł.

Moi ludzie ruszyli zza nagrobków. Z kaplicy i drzew wyłonili się ukryci agenci Eleny. Siły Marca zdały sobie sprawę, że od początku były otoczone.

Carlo upadł obok anioła.

Marco pobiegł.

Goniłem za nim przez groby.

Dotarł do starej kamiennej krypty, odwrócił się i strzelił dwa razy. Jedna kula trafiła mnie w ramię. Druga roztrzaskała nagrobek obok mnie.

„Nigdy nie nadawałeś się na przywódcę!” krzyknął.

Ruszyłem dalej.

„Zostałeś zmiękczony przez służbę i dzieci.”

„Nie” – powiedziałem. „Pokazali mi, co przywództwo powinno chronić”.

Strzelił ponownie.

Pusty.

Marco sięgnął po nóż.

Zanim zdążył cokolwiek narysować, za nim pojawił się mój ojciec.

Ostrze wewnątrz laski Vittorio przywarło do gardła Marca.

Marco zamarł.

„Szefie” – wyszeptał.

Twarz Vittorio nie wyrażała litości.

„Nazwałeś mnie tak, planując zamordowanie mojego syna.”

„Nauczyłeś nas przetrwania.”

„Nauczyłem cię lojalności.”

Marco zaśmiał się gorzko.

„Nauczyłeś nas strachu”.

Ręka mojego ojca zacisnęła się.

Mogłem pozwolić mu zabić Marco.

Część mnie tego chciała.

Zamiast tego opuściłem broń.

“NIE.”

Vittorio spojrzał na mnie.

„Zagroził Zoe.”

“Ja wiem.”

„Zdradził naszą krew”.

“Ja wiem.”

„To dlaczego go oszczędzać?”

„Ponieważ nie chcę budować kolejnego pokolenia na grobach”.

Marco patrzył na mnie z niedowierzaniem.

Za cmentarzem rozległ się dźwięk syren.

Agenci federalni wkroczyli przez bramy.

Elena nie tylko zastawiła pułapkę.

Zaplanowała koniec Cesarstwa Rzymskiego, jakie znaliśmy.

Odwróciłem się do niej.

„Co zrobiłeś?”

W jej oczach pojawiły się łzy.

„Czego twój ojciec nigdy nie potrafił.”

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA