REKLAMA

Dziewczynka wysłała SMS-a o treści „On uderza moją mamę w ramię” pod zły numer — Hell’s Angel odpowiedział: „Już jadę”.

REKLAMA
Dziewczynka wysłała SMS-a o treści „On uderza moją mamę w ramię” pod zły numer — Hell's Angel odpowiedział: „Już jadę”.
REKLAMA

„Ly’s” – powiedział w końcu. „Ta jaskinia hazardu przy drodze nr 9”.

Ly’s było miejscem, które przypominało przyjazny klub bilardowy, dopóki nie zauważyłeś zamków na tylnych drzwiach.

Wzrok Żniwiarza stał się ostrzejszy. „Ile?”

„Trzy tysiące” – powiedział Gunner. „Może więcej. Podobno kolekcjonerzy mieli dziś wieczorem jechać do Maple Creek”.

Dreszcz przeszedł mi po kręgosłupie.

Bo nagle złamane ramię Sary przestało być historią.

Wyglądało to jak występ otwierający.

Gdyby kolekcjonerzy przybyli, kiedy Sarah leżała na podłodze… a Meera była sama…

Powstrzymałem się przed dokończeniem tej myśli. Nie pozwoliłem jej dokończyć, bo samo wyobrażenie jej sprawiało, że trzęsły mi się ręce.

„Zły numer” Meery nie był jedynie sygnałem pomocy.

To oddaliło ją od czegoś jeszcze gorszego.

Morrison wrócił, z twarzą bardziej napiętą niż wcześniej. „Miałeś rację co do Hollowaya” – powiedział. „On jest nie tylko agresywny. Jest badany pod kątem opróżnienia konta emerytalnego swojej matki. Piętnaście tysięcy dolarów”.

Wypuściłem powietrze przez nos. „Więc okrada własną matkę. Łamie rękę swojej dziewczynie. Naraża dziecko na niebezpieczeństwo”.

Morrison spojrzał na śpiącą Meerę. „A teraz go nie ma”.

Przechyliłem głowę. „Tęsknisz?”

„Wysłaliśmy zgłoszenie” – powiedział Morrison. „Ale nie ma go w domu i nie ma go ze swoimi stałymi znajomymi”.

Telefon Reapera zawibrował. Spojrzał na niego, a potem na mnie.

„Znalazłem go” – powiedział po prostu.

Morrison podniósł wzrok. „Kto go znalazł?”

Reaper nic nie powiedział.

Nie było mu to potrzebne.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA