Etap 1: „Karmiła za darmo robotników budowlanych, aż sąsiad zauważył starą bliznę na jej ramieniu”.
Kirył skończył jeść pierwszy, otarł usta rękawem i nagle zauważył, jak Klaudia Iwanowna prostuje fartuch.
Rękaw podjechał do góry, odsłaniając długą, poszarpaną bliznę na przedramieniu. Zaczynała się od łokcia i ciągnęła się prawie do nadgarstka.
– Kławdia Iwanowna, skąd to jest?
Kobieta szybko opuściła rękaw.
— To było dawno temu.
— Czy bolało?
— Już nie boli.
– Nie mam na myśli teraz.
Klawdia spojrzała na niego i zrozumiała, że nie pyta z ciekawości. W jego głosie słychać było szczerą troskę.
„Jedz póki gorące” – to była jedyna odpowiedź.
„Jesteśmy ci winni” – powiedział Kirył.
– Nic mi nie jesteś winien.
„Powinniśmy” – wtrąciła Sasza. „Wczoraj mówiłam mamie, że babcia nas tu karmi. Powiedziała, że zdecydowanie powinniśmy ci podziękować”.
„To dla mnie przyjemność móc cię nakarmić. To cała wdzięczność, jaką mogę ci okazać.”
Trzeci budowniczy, milczący Rustam, podniósł wzrok znad talerza.
— Kiedy ktoś czyni dobro bez powodu, jest to rzadkie.
„Nie ma w tym nic niezwykłego” – uśmiechnęła się Klavdia. „Jesteś po prostu młody, ciężko pracujesz, a wszyscy potrzebują normalnego jedzenia”.
Zebrała puste pojemniki i wróciła do wejścia.
Wiera Stiepanowna obserwowała ją z okna. Tym razem sąsiadka jej nie zbeształa. Zmarszczyła tylko brwi, zauważając, jak Klaudia ciężko wchodzi po schodach.
Etap 2: „Karmiła robotników budowlanych za darmo, aż sąsiad zauważył starą bliznę na jej ramieniu”.
Następnego dnia Kirył przybył wcześnie na wejście.
„Co tu robisz?” zapytała zaskoczona Klavdia.
— Chciałem pomóc.
– Sam to zaniosę.
– Rozumiem. Ale miski są ciężkie.
Wziął je nie czekając na pozwolenie.
— Czy zawsze mieszkasz sam?
– Przez długi czas.
— Masz dzieci?
Klaudia milczała.
— Był syn.
Kirill natychmiast stał się poważniejszy.
– Przepraszam.
– Nic. Nie ma go już od dłuższego czasu.
— Jesteś chory?
— Umarł.
Powoli szli w kierunku przyczepy.
„W wojsku?” – zapytał ostrożnie Kirył.
– Tak.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






