Następnego popołudnia w końcu zadzwoniła.
Jej głos się załamał.
„Nie mogę tego wyjaśnić przez telefon”.
„Kiedy możemy się spotkać?” zapytałem.
“Jutro rano.”
Tej nocy prawie nie spałem.
Następnego ranka zobaczyłem ją przed biurem, zanim weszła do środka.
Wyglądała na wyczerpaną.
Jej twarz była blada, a ona sama co chwila zerkała w stronę wejścia, jakby chciała uciec.
„Co się stało?” zapytałem. „Co zrobił mój ojciec?”
Bez słowa podała mi swój telefon.
Jej ręce trzęsły się tak bardzo, że musiałem jej odebrać.
Na ekranie pojawiła się wiadomość od nieznanego numeru.
Trzymaj się od niego z daleka. Nie masz pojęcia, do czego jest zdolny.
Poniżej znajdowało się zdjęcie Rachel opuszczającej restaurację z moim ojcem.
Zdjęcie zostało wyraźnie zrobione po drugiej stronie ulicy.
Poczułem ucisk w żołądku.
„Kiedy to dostałeś?” zapytałem.
„Około 20 minut po tym, jak wróciłem do domu”.
Przewinąłem w górę.
Było więcej wiadomości.
Ktokolwiek je wysłał, znał adres Rachel.
Wiedzieli, gdzie pracuje.
Znali nawet imię jej młodszego brata, Grahama.
Ostatnia wiadomość była najgorsza.
„Jeśli skontaktujesz się z nim lub z Lolą ponownie, Graham dowie się, co wydarzyło się w Filadelfii”.
Spojrzałem na Rachel.
„Co się wydarzyło w Filadelfii?”
W jej oczach pojawił się wstyd.
„Nic kryminalnego. Graham zmagał się z uzależnieniem trzy lata temu. Zniknął na dwa dni. Znalazłem go w motelu i przyprowadziłem do domu. Nikt o tym nie wie oprócz mojej rodziny”.
„Skąd ta osoba mogła wiedzieć?”
“Nie wiem.”
„Dlaczego powiedziałeś mi, żebym się z tobą nie kontaktował?”
Rachel mocno oplotła się ramionami.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






