„Ona leczy niski poziom cukru we krwi”.
“Ale…”
Obsługa kontynuowała łagodnie.
„Cukrzyca typu 1 oznacza, że jej organizm nie potrafi regulować insuliny w taki sposób, jak twój”.
Skinęła głową w stronę soku.
„Szybko działający cukier podnosi poziom glukozy we krwi, zanim stanie się to niebezpieczne”.
Spojrzenie kobiety ponownie powędrowało w stronę Allison.
“Więc…”
Wzrok kobiety powędrował w stronę pustego kartonu po soku.
Następnie do monitora Allison.
A teraz wróćmy do mnie.
“Sok…”
Stewardesa skinęła głową.
„To jest leczenie.”
W sali zapadła cisza.
Kobieta powoli spojrzała na swoje kolana.
Allison skończyła karton.
Czekaliśmy.
Następne kilka minut zawsze wydawało mi się dłuższe, niż były w rzeczywistości.
Ścisnąłem jej dłoń.
“Jak się czujesz?”
“Trochę niepewny.”
“Ja wiem.”
Oparła głowę o siedzenie.
Obsługa pozostała obok nas.
„Nie ma pośpiechu” – powiedziała. „Poczekamy, aż twoje wyniki się poprawią”.
Mężczyzna przy oknie pochylił się do przodu.
„Mój wnuk ma cukrzycę typu 1”.
Uśmiechnął się życzliwie do Allison.
„Radzisz sobie z tym jak mistrz”.
Uśmiechnęła się do niego lekko.
“Dzięki.”
Kobieta po drugiej stronie przejścia sięgnęła do torby.
„Mam krakersy z masłem orzechowym, gdyby po soku czegoś potrzebowała.”
„Dziękuję” – powiedziałem. „Będziemy za kilka minut”.
Ktoś kilka rzędów dalej zawołał: „Czy ktoś potrzebuje miejsca? Mogę zamienić miejsca, jeśli to pomoże”.
Inny pasażer uśmiechnął się do Allison.
“Świetnie ci idzie, kochanie.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






