Nora wręczyła kolejne zawiadomienie prawnikowi Caleba.
„Pilna petycja o alimenty, roszczenie o zniesławienie, egzekwowanie umowy rozwodowej, skarga o oszustwo i żądanie zachowania wszelkiej korespondencji dotyczącej gruntów Maren Trust”.
Przewodniczący zarządu, starszy mężczyzna o nazwisku Edwin Vale, zdjął okulary.
„Caleb, czy poinformowałeś tę radę, że zatwierdzono przeznaczenie gruntów powierniczych?”
Caleb nic nie powiedział.
Twarz Edwina stwardniała.
“Odpowiedź.”
Caleb rozejrzał się po stole, ale nie znalazł żadnych sojuszników.
Nawet Diane.
Nawet Sloane.
„Tak” – powiedział.
Reżyser stojący przy drzwiach zaklął pod nosem.
Edwin wstał.
„W oczekiwaniu na zakończenie dochodzenia Caleb Harlan zostaje natychmiast zawieszony w pełnieniu obowiązków wykonawczych”.
Caleb się roześmiał.
Był ostry i brzydki.
„Nie możesz mnie zawiesić w obowiązkach w mojej własnej firmie.”
Dyrektor finansowy zamknął laptopa.
„Właściwie, jeśli oszustwo związane z zabezpieczeniem spowoduje wygaśnięcie klauzul dotyczących długu, pożyczkodawcy mogą wymusić interwencję już w południe”.
Nora uśmiechnęła się uprzejmie.
„Już otrzymali zawiadomienie”.
Caleb patrzył na mnie, jakbym stała się dla niego kimś obcym.
Dobry.
Byłem.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






