Właśnie dlatego próbowała zapomnieć o wszystkim, co wiązało się z samolotami.
Ale teraz stare dokumenty ujawniły prawdę.
Przyczyną tragedii była wadliwa część.
Problem nie powstał z winy Eliny.
Nie mogła temu zapobiec.
Jeden ze śledczych przekazał jej nagranie z ostatnimi słowami Daniela.
Elina długo patrzyła na ekran.
Na nagraniu Daniel mówił o usterce.
Nie obwiniał Eliny.
Rozumiał, co się wydarzyło.
Elina wysłuchała nagrania do końca.
A potem się rozpłakała.
Nie płakała ze strachu.
Płakała z ulgi.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






