rzeczy. Zapomniałem, że kiedyś czytałem Curtisowi. Nie pamiętam, kiedy przestałem.
Napisał: Jest cierpliwa, kiedy gubię wątek. Nie poprawia mnie ani nie kieruje na właściwą drogę. Ona
Podąża za mną i spotyka mnie tam. Nie wiedziałem, że tego potrzebuję, dopóki mi nie pokazała, że to możliwe.
Napisał: Myślę, że tak właśnie wygląda miłość w praktyce. Nie uczucie. To, co następuje. Spotkanie.
Przeczytałem to w zeszytach i musiałem na chwilę je odłożyć.
Poniżej. Spotkanie.
Poszedłem za nim. Spotkałem go tam, gdzie był.
Widział to wyraźnie.
Zapisał to w notatniku.
Zapisał to w testamencie.
Umieścił go w domu.
Umieścił go w fundamencie.
Myślenie trwa.

Każdego ranka czytam gazetę.
Nadal to robię na ganku nad jeziorem Meridian.
Nie dlatego, że muszę. Bo nawyk ten wykształcił się w tamtych latach i teraz jest moim nawykiem. Kiedy czytam gazetę na ganku, myślę o poglądach Arthura i o tym, co by powiedział na ten temat.
strona główna, dział biznesowy, wiadomości lokalne i dział sztuki, które wciąż są niedofinansowane.
Czasami mówię coś do jeziora.
Co o tym myślisz, Arturze?
Jezioro jest spokojne.
Jezioro nie odpowiada.
Ale myślenie trwa dalej.
Przeczytałem resztę.
Każdego ranka.
O to właśnie pytał.
To właśnie robię.
To jest wszystko.
To wystarczy.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






